Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Dwa tysiące lat prześladowań

Treść

Roczny raport sprawozdawczy opublikowany przez Międzynarodowe Towarzystwo Walki o Prawa Człowieka (IGFM) i Instytut Walki o Wolność Religijną nie pozostawia wątpliwości: chrześcijaństwo jest najbardziej zwalczanym wyznaniem na świecie. Ponad 75 proc. wszystkich prześladowań religijnych na całym świecie dotyka chrześcijan.

Według raportu w roku 2006 ponad 80 proc. wszystkich mordów na tle religijnym dokonano właśnie na chrześcijanach. Zdaniem dyrektora IGFM Thomasa Schirmachera, podstawowe powody największego prześladowania chrześcijan to szybko wzrastająca liczba wyznawców Chrystusa poza Europą i ogromny rozwój nacjonalizmu w państwach muzułmańskich. Obawy innych grup religijnych, w szczególności muzułmanów, o ewentualną utratę swoich wpływów powodują w ostatnich latach coraz więcej ataków na chrześcijan.
Na liście najniebezpieczniejszych dla chrześcijan regionów świata międzynarodowa organizacja Control Risk umieściła m.in. Afganistan, gdzie za przejście z islamu na chrześcijaństwo grozi kara śmierci, Chiny, Indie, Indonezję, Iran, Pakistan, Arabię Saudyjską, Turkmenistan i Turcję. Wczoraj tureckie media poinformowały, że trzy osoby zabite w środę w drukującym Biblię wydawnictwie w mieście Malatya były przed śmiercią przez kilka godzin torturowane i przesłuchiwane przez swoich oprawców. - Na ciele jednej z ofiar było kilkadziesiąt ran zadanych nożem. To oczywiste, że rany te zadano, by je torturować - ocenił lekarz, który operował jedną z trzech ofiar. - Związaliśmy im ręce i nogi, a potem ich zakneblowaliśmy - powiedział policji jeden z 10 zatrzymanych w sprawie. Turcja, gdzie 99 proc. ludności to muzułmanie, jest oficjalnie państwem świeckim.
- Mam nadzieję, że barbarzyński mord na trzech osobach związanych z wydawnictwem religijnym w Turcji nie zniweczy dziedzictwa ubiegłorocznej podróży Benedykta XVI do tego kraju - powiedział sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej ks. kard. Tarcisio Bertone. Najbliższy współpracownik Ojca Świętego jest przekonany, że zbrodni dopuściły się osoby związane ze "zdecydowaną mniejszością fanatyków", potępia ją natomiast większość mieszkańców.
WM, KP, PAP
"Nasz Dziennik" 2007-04-21

Autor: wa