Drugiej tury nie będzie
Treść
Dalia Grybauskaite zdecydowanie wyprzedziła swoich rywali w niedzielnych wyborach prezydenckich na Litwie. Dzięki ponad 52-procentowej frekwencji druga tura głosowania się nie odbędzie. Dobry wynik osiągnął też kandydat Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski, który zdobył czwarte miejsce, wygrywając w rejonie wileńskim i solecznickim.
53-letnia unijna komisarz ds. budżetu Dalia Grybauskaite jest pierwszą kobietą, która została wybrana na prezydenta Litwy. Głosowało na nią 69 proc. wyborców przy 52-proc. frekwencji, co zadecydowało, że nie będzie potrzebna druga tura.
Głównym rywalem unijnej komisarz był lider Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej Algirdas Butkeviczius, który zdobył 11 proc. głosów i oficjalnie uplasował się na drugiej pozycji. Wyborcy mają nadzieję na wykorzystanie doświadczenia Grybauskaite, byłej minister finansów, w walce z kryzysem na Litwie, która w trakcie kampanii wyborczej zapowiadała, że trudne czasy dopiero nadejdą. Grybauskaite zdecydowanie poparła politykę rządu polegającą na zaciskaniu pasa, krytykując jednocześnie zaciąganie pożyczki w Międzynarodowym Funduszu Walutowym.
Czwarte miejsce, mimo zapowiedzi druzgocącej porażki, zajął Waldemar Tomaszewski, przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, który zdobył 4,7 proc. głosów, zwyciężając w rejonie wileńskim i solecznickim oraz zdobywając drugie miejsce w samym Wilnie. - Wyniki szczególnie dobrze wypadły w porównaniu z prognozami, które mówiły o 0,5-1 proc. głosów - powiedział Tomaszewski.
Jak informuje tygodnik Związku Polaków na Litwie "Nasza Gazeta", z zaskoczeniem przyjęli wynik Tomaszewskiego politolodzy litewscy, zdaniem których osiągnął on zamierzony cel - mocne potwierdzenie obecności Polaków w życiu politycznym Litwy. Gazeta zauważa, że to, co stanowi niespodziankę dla politologów, nie jest czymś nadzwyczajnym dla społeczności polskiej na Litwie, ponieważ w każdych kolejnych wyborach AWPL osiąga coraz lepsze wyniki. I to nie tylko w rejonach zwarcie zamieszkałych przez Polaków. W rejonie solecznickim, który w 79 proc. zamieszkany jest przez ludność polską, na AWPL oddało głos 67 proc. wyborców. W rejonie wileńskim przy 58 proc. ludności polskiej za Tomaszewskim opowiedziało się 50 proc. wyborców, a w Wilnie, gdzie Polaków jest około 18 proc., zajął drugie miejsce, zdobywając 10 procent. Łącznie środowisko polskie oddało na Tomaszewskiego ponad 65 tysięcy głosów.
Tymczasem prezydent elekt Dalia Grybauskaite, udając się do Brukseli, by złożyć rezygnację ze stanowiska komisarz ds. budżetu, wyraziła nadzieję, że zastąpi ją ktoś z Litwy. - Jeśli uda nam się znaleźć dobrego kandydata, Bruksela prawdopodobnie nie będzie się sprzeciwiać - poinformowała.
Wojciech Kobryń
"Nasz Dziennik" 2009-05-19
Autor: wa