Dr Z. Barciński o reformie MEN na 2026 rok: Jest po prostu szkodliwa dla uczniów, bo uderza w ich prawidłowy rozwój. Jest szkodliwa dla nauczycieli i łamie prawa rodziców
Treść
Reforma 2026 jest po prostu szkodliwa dla uczniów. Uderza w ich prawidłowy rozwój. Uderza także w nauczycieli, bo stawia przed nimi nierealne zadania. Łamie też prawa rodziców, bo państwo za pośrednictwem szkoły chce przejąć rolę pierwszego wychowawcy dzieci. To są powody, dla których manifestujemy, wyrażamy swoją niezgodę, wyrażamy sprzeciw i zapraszamy do jak najliczniejszego udziału w jutrzejszej manifestacji – powiedział dr Zbigniew Barciński, prezes Stowarzyszenia Pedagogów NATAN w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Już jutro w Warszawie odbędzie się manifestacja w obronie polskiej szkoły. Jej organizatorzy ostrzegają przed reformami, które szykuje Ministerstwo Edukacji Narodowej i ich szkodliwym wpływie na społeczeństwo.
– Jest to cały szereg działań, które obniżają poziom nauczania w szkole. To jest też edukacja antypolska, antypatriotyczna. Chodzi o usuwanie z podstaw programowych i z listy lektur takich pozycji, takich tematów, które są ważne dla budowania tożsamości narodowej, dla kształcenia młodych ludzi w poczuciu dumy z polskości. To jest reforma, która – już można powiedzieć – zlikwidowała prorodzinną edukację w szkole, bo usunięto wychowanie do życia w rodzinie. Teraz jest forsowana przymusowa, obowiązkowa edukacja zdrowotna, która jest antyrodzinna, która daje podstawy do tego, żeby promować ideę genderową i związaną z tym tranzycję. To jest przemoc ideologiczna wobec młodego pokolenia, ale także łamanie praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami moralnymi i religijnymi. To jest także reforma, która radykalnie ogranicza możliwość korzystania z edukacji religijnej dla tych osób, które tego chcą, a można nawet przypuszczać, że docelowo obecnym władzom MEN chodzi o usunięcie religii ze szkoły. Reforma 2026 jest po prostu szkodliwa dla uczniów. Uderza w ich prawidłowy rozwój. Uderza także w nauczycieli, bo stawia przed nimi nierealne zadania. Łamie też prawa rodziców, bo państwo za pośrednictwem szkoły, chce przejąć rolę pierwszego wychowawcy dzieci. To są powody, dla których manifestujemy, wyrażamy swoją niezgodę, wyrażamy sprzeciw i zapraszamy do jak najliczniejszego udziału w jutrzejszej manifestacji– wyjaśnił dr Zbigniew Barciński.
Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że istnieje projekt o nazwie Europejski Obszar Edukacji, którego intencją jest wprowadzenie na terenie całej Unii Europejskiej pewnego jednolitego modelu nauczania.
– Logiczną konsekwencją tego modelu jest to, żeby niwelować w danym państwie, w danym narodzie to, co jest ważne, jeśli chodzi o jego historię i tożsamość. Tu chodzi o wykształcenie kogoś, można powiedzieć, o tożsamości unijnej, nawet nie europejskiej, bo Europa ma potężny dorobek kulturowy, cywilizacyjny, a Unia Europejska w tej chwili przekreśla ten dorobek i tu lepszym słowem jest tożsamość unijna – wskazał.
Kolejną rzeczą, jaką zauważył dr Zbigniew Barciński, jest zgodność reform w polskiej szkole z tym, co forsuje Unia Europejska.
– Chodzi na przykład o kwestie marginalizacji czy podważania wartości rodziny, podważania wartości tożsamości narodowej. To są pewne tendencje w Unii Europejskiej, pewne linie postępowania i to odbija się także w polskiej szkole, więc tu można mówić, że to nie jest coś wyizolowanego, tylko to jest fragment pewnego większego, szerszego procesu, który ma miejsce w Unii Europejskiej – dodał.
Wskazał także, że na zmiany w polskiej szkole są przeznaczane pieniądze z Unii Europejskiej.
– To nie są pieniądze polskie, to nie są pieniądze polskiego podatnika, to są pieniądze zewnętrzne, pieniądze europejskie. Czyli mamy sytuację, że za zmianę polskiej szkoły nie płacimy jako społeczeństwo, tylko płyną pieniądze z zewnątrz, a kto płaci, ten wymaga. Taka jest generalna zasada – podkreślił prezes Stowarzyszenia Pedagogów NATAN.
Gość Radia Maryja nie ma wątpliwości, że „to, co się dzieje w tej chwili w polskiej szkole, jest elementem dużo szerszego procesu”.
– Obecne władze Ministerstwa Edukacji Narodowej to nie są bezpośredni inicjatorzy tych działań. To są raczej działania, które płyną z ośrodków zewnętrznych, które płyną od władz Unii Europejskiej – akcentował.
Całą rozmowę z dr. Zbigniewem Barcińskim można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl
źródło: radiomaryja.pl, 13 czerwca 2026
Autor: dj