Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Dr inż. B. Sedler: ETS1 i ETS2 oznaczają samobójstwo Europy

Treść

Prezydent Karol Nawrocki przedstawił premierowi Donaldowi Tuskowi propozycje dotyczące rozwiązań ws. unijnego systemu handlu emisjami. Jest to stanowisko przed czwartkowym szczytem unijnym poświęconym tej kwestii.

Karol Nawrocki wskazał w nim, że najbardziej racjonalne z punktu widzenia interesu gospodarczego i strategicznego Europy byłoby odejście od ETS-u. Pozwoli to ograniczyć presję kosztową na przemysł, przywrócić bardziej zrównoważone warunki globalnego handlu i zatrzymać deindustrializację.

Takie rozwiązanie popiera dr inż. Bogdan Sedler z Fundacji Naukowo-Technicznej ,,Gdańsk”. Jak mówi, ETS1 i ETS2 oznaczają samobójstwo Europy.

– Trzeba zdecydowanie postawić weto i dalej postawić na nowoczesne technologie. Eksperci mówią: można węgiel zgazowywać. Były już takie projekty w Polsce. Zresztą to żadna nowość światowa. Niemcy w czasie wojny produkowali paliwo syntetyczne z węgla. Afryka Południowa w czasach powojennych produkowała – i produkuje dalej: koncern Sasol – benzynę z węgla. Można gazyfikować i używać surowce, które są dla nas podstawą suwerenności energetycznej. W tej chwili po zamknięciu Cieśniny Ormuz widzimy, że ta suwerenność jest podstawą. Nie można importować surowców w czasach konfliktów – mówił Bogdan Sedler.

W przekazanym premierowi stanowisku prezydent przedstawił też propozycje zmian na wypadek, gdyby kraje Unii nie poparły odejścia od ETS-u.

Sposoby na obniżenie cen energii unijni liderzy mają omawiać w Brukseli w czwartek. KE podaje, że ETS wymaga aktualizacji do nowych warunków.

5 marca kraje Unii ostatecznie zatwierdziły nowy cel klimatyczny, zakładający redukcję emisji o 90 proc. do 2040 r. Zatwierdzono też roczne opóźnienie wejścia w życie ETS2, który ma objąć transport i budownictwo.

 

RIRM


źródło: radiomaryja.pl, 17 marca 2026

Autor: dj