Dorfmeister mistrzynią zjazdu
Treść
Austriaczka Michaela Dorfmeister została wczoraj mistrzynią olimpijską w zjeździe. Równie dużo jak o triumfatorce mówiło się o wielkiej nieobecnej - Janicy Kostelic. Z powodu kłopotów zdrowotnych Chorwatka nie stanęła na starcie.
Cztery lata temu była bohaterką zmagań w Salt Lake City, gdzie zdobyła aż trzy złote medale. Jest aktualną mistrzynią świata w zjeździe i liderką Pucharu Świata. Miała być bohaterką zmagań w 20. ZIO, ale na razie przegrywa ze zdrowiem. Wczoraj zrezygnowała ze startu z powodu kłopotów z układem krążenia. Lekarze jednak uspokajają: w pozostałych olimpijskich konkurencjach Kostelic wystąpi. Jeśli tak się stanie - czego Chorwatce wypada życzyć - pewnie będzie walczyć o najwyższe cele, bo jest niezwykłą osobą. Choć ma za sobą kilkanaście operacji kolan i problemy z tarczycą, jest najlepszą alpejką świata...
Wczoraj na trasie w San Sicario rządziła 32-letnia Michaela Dorfmeister. Pojechała wspaniale, bezbłędnie, pięknie technicznie, uzyskując czas 1.56,49 min. O 0,37 s wyprzedziła Szwajcarkę Martinę Schild oraz o 0,64 s Szwedkę Anję Paerson. Czwarta, ze stratą 0,71 s, była jej rodaczka Renate Goetschl.
Na mecie Dorfmeister nie ukrywała ogromnej radości.
- To było moje wielkie marzenie - przyznała, dodając, że teraz będzie mogła już spokojnie pożegnać się ze sportem i zająć innymi, równie ekscytującymi rzeczami. Już kiedyś przyznała, że w marcu zamierza zawiesić narty na kołku. Wczorajszy, długo wyczekiwany sukces jest największym w jej dotychczasowej karierze. W kolekcji ma jeden medal olimpijski - srebrny z Nagano. Jednak złoto to złoto. Dodajmy od razu, że środowe zwycięstwo nie było następstwem nieobecności znakomitej rywalki z Chorwacji. Austriaczka jest wybitną specjalistką od zjazdu, pod koniec stycznia zapewniła już sobie małą Kryształową Kulę za triumf w tej konkurencji. Była jedną z głównych kandydatek do olimpijskiego złota i wczoraj tylko potwierdziła swą klasę.
Obok Dorfmeister niebywale cieszyła się Schild. Szwajcarka wywołała wielką sensację, wcześniej ani razu nie stała nawet na podium Pucharu Świata.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2006-02-16
Autor: ab