Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Donosili na przyszłego Papieża

Treść


Nieznane historykom dokumenty dotyczące inwigilacji Karola Wojtyły są w posiadaniu Instytutu Pamięci Narodowej - poinformowało kierownictwo IPN. Zawierają one, nieznane na razie, nazwiska donosicieli. Archiwalia mają zostać opublikowane w tym roku.

Według prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Leona Kieresa, w posiadaniu IPN są dokumenty dotyczące "rozpracowywania" Karola Wojtyły przez SB, najpierw jako księdza, a potem biskupa i kardynała. Są to dwie taśmy z nagranymi rozmowami oficerów SB z duchownym będącym tajnym współpracownikiem. Zdaniem Kieresa, zawierają one informacje "bolesne", zarówno dla zmarłego Ojca Świętego, jak i dla nas wszystkich. Dokumenty te dotyczą okresu 1950-1978 i zawierają nazwiska, których Kieres nie chce na razie ujawnić. Kierownictwo IPN wiedziało o tych dokumentach od 4 lat, lecz nie podawano tego do publicznej wiadomości ze względu na konieczność sprawdzenia ich wiarygodności.
Archiwalia mają najpierw zbadać historycy, a następnie zostaną opublikowane. IPN zapowiada ukazanie się w tym roku trzech pozycji. Pierwsza książka będzie wyborem dokumentów UB i SB. Dwie kolejne - naukowa i popularnonaukowa, oparte również na nieznanych archiwaliach - naświetlą prowadzony proces inwigilacji Karola Wojtyły.
Początki inwigilacji przyszłego Papieża sięgają roku 1945 r. Gdy w 1958 r. Wojtyła został biskupem krakowskim, działania inwigilacyjne wzmogły się. SB udało się pozyskać m.in. trzech duchownych pracujących w kurii metropolitalnej. W Jego otoczeniu pracowało stale nawet kilkunastu tajnych współpracowników SB, a gdy przybył do Polski już jako Papież, władze komunistyczne postawiły w stan gotowości aż 480 agentów. Specsłużby prowadziły działania mające na celu również skonfliktowanie ks. kard. Wojtyły z Prymasem Tysiąclecia Stefanem Wyszyńskim oraz rozpowszechniały kłamliwe informacje.
ZB

"Nasz Dziennik" 2005-04-21

Autor: ab