Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Deportować, ile się da

Treść

Francuski rząd powołał tzw. policję emigracyjną, której zadaniem jest walka z tzw. nielegalną emigracją. Władze planują zatrudnić w najbliższym czasie 300 funkcjonariuszy, którzy wzmocnią w każdym departamencie ekipy zajmujące się problemem nielegalnej emigracji. Nowa struktura ma uzyskać gotowość operacyjną pod koniec br.
Ocenia się, że do Francji, w porównaniu z innymi krajami europejskimi, dociera nielegalnie najwięcej obcokrajowców. Samych zarejestrowanych osób proszących o azyl polityczny nad Sekwaną jest rocznie około 70 tys. Zdaniem premiera Dominique'a de Villepina, nowy rządowy plan walki z nielegalną emigracją "zapewni niezbędne środki operacyjne do wyegzekwowania przestrzegania obowiązującego prawa".
Oprócz policji emigracyjnej powołany zostanie urząd, który będzie koordynować pracę wszystkich służb emigracyjnych znajdujących się w ministerstwach spraw wewnętrznych, socjalnych i zagranicznych. Jednym z zamiarów rządu jest zwiększenie wydaleń nielegalnych emigrantów z 16 tys. w roku 2004 do 20 tys. w roku bieżącym.
W czerwcu minister spraw wewnętrznych Nicolas Sarkozy wyraził zaniepokojenie masowym napływem obcokrajowców do regionów, które dotychczas były wolne od problemów z emigrantami. Należą do nich m.in. Calvados z licznie przybyłymi tu Gruzinami, Ardeny z Rosjanami podającymi się za Czeczenów, czy Correze, dokąd przyjechało wiele nieletnich osób z Chin i Afryki.
Franciszek L. Ćwik, Caen

"Nasz Dziennik" 2005-08-16

Autor: ab