Decyzja zaskarżona
Treść
Rada Warszawy zdecydowała wczoraj o zaskarżeniu zarządzenia wojewody mazowieckiego o wygaśnięciu mandatu Hanny Gronkiewicz-Waltz. Za wnioskiem głosowało 32 radnych, a 12 było przeciw. Radę przed sądem reprezentować będzie jej przewodniczący Lech Jaworski (PO).
Wniosek o zaskarżenie decyzji wojewody złożyli wczoraj rano radni Platformy Obywatelskiej. W uzasadnieniu radni argumentowali, że w tej sprawie Rada Warszawy już się wypowiedziała - nie uznała wygaśnięcia mandatu prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. W związku z tym - zdaniem radnych PO - zarządzenie wydane we wtorek przez wojewodę mazowieckiego jest niezgodne z prawem, a zwrócenie się do sądu w sprawie decyzji wojewody jest konieczne ze względu na ochronę prawną interesu miasta. Po wprowadzeniu do porządku obrad wniosku o zaskarżenie decyzji wojewody nie było dyskusji, a głosowanie odbyło się szybko i sprawnie. Za wnioskiem głosowali radni PO oraz Lewicy i Demokratów, przeciw byli radni Prawa i Sprawiedliwości. Teraz szef rady Lech Jaworski (na zdjęciu) będzie mógł wystąpić do sądu administracyjnego.
Hanna Gronkiewicz-Waltz uważa, że nadal jest prezydentem stolicy, a zarządzenie wojewody nie ma mocy prawnej, dopóki nie zakończy się postępowanie przed sądem administracyjnym. Zapowiedziała również, że sama złoży wniosek do sądu. Powodem decyzji wojewody o wygaśnięciu mandatu Gronkiewicz-Waltz stało się oświadczenie majątkowe jej męża, które pani prezydent złożyła po terminie.
Mimo zawieruchy wokół Hanny Gronkiewicz-Waltz podejmowane przez nią decyzje są ważne. Sam wojewoda mazowiecki przyznaje, że jego decyzja nie jest prawomocna, ponieważ nie nadał jej klauzuli natychmiastowej wykonalności. Warszawiacy nie muszą się więc obawiać, czy wszystkie wydane "dziś" dowody osobiste są ważne, nawet gdyby za kilka miesięcy sąd uznał, że Hanna Gronkiewicz-Waltz straciła stanowisko.
Gronkiewicz-Waltz znalazła się w grupie 174 prezydentów miast, burmistrzów, starostów i wójtów, którzy nie zdążyli złożyć na czas oświadczenia majątkowego.
Konsekwencją utraty mandatu przez prezydenta miasta (burmistrza i wójta) jest przeprowadzenie powtórnych wyborów. Do czasu wyboru następcy Warszawą zarządzałby p.o. prezydent powołany przez premiera.
Anna Skopinska
"Nasz Dziennik" 2007-03-08
Autor: wa