Debiut Kuszczaka
Treść
Dziś i jutro rozegrane zostaną mecze drugiej kolejki fazy grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów. Na debiut w tych elitarnych rozgrywkach czeka Tomasz Kuszczak (Manchester United) i wszystko wskazuje na to, że wreszcie spełni swe marzenie.
W sobotnim spotkaniu ligi angielskiej między MU i Birmingham kontuzji palca u nogi doznał podstawowy bramkarz United Edwin van der Sar. W przerwie zastąpił go Kuszczak i wypadł znakomicie, przyczyniając się do skromnej (1:0) wygranej swojej drużyny. Zadowolony z postawy swego podopiecznego był m.in. sir Alex Ferguson i dziś postawi na niego raz jeszcze. MU na Old Trafford zmierzy się w meczu na szczycie grupy F z Romą, Kuszczak przejdzie zatem prawdziwy chrzest bojowy, a w razie udanego występu - może nawet wygryźć Holendra z podstawowego składu.
Jutro oczy piłkarskiej Europy spoglądać będą m.in. na Glasgow, gdzie Celtic zmierzy się z AC Milan (grupa D). Gospodarze fatalnie zainaugurowali rozgrywki, przegrywając na wyjeździe z Szachtarem Donieck 0:2. Teraz nie mogą sobie pozwolić na kolejne niepowodzenie, ale zagrają z najlepszą drużyną Europy. Powodzenie (bądź nie) ich wszelkich planów w dużej mierze zależeć będzie od największej gwiazdy "Celtów" Artura Boruca. Maciej Żurawski raczej nie postraszy bramkarza Milanu, ostatnio grywa najwyżej końcówki.
Dziś do składu Barcelony (na pojedynek z VfB Stuttgart - grupa E) wraca Ronaldinho. Brazylijczyk ostatnio leczył uraz (to wersja oficjalna - nieoficjalna brzmi: odpoczywał za niesportowy tryb życia), teraz ma pomóc kolegom w zdobyciu kompletu punktów na trudnym terenie.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-10-02
Autor: wa