Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Czwarty raz Jandy

Treść

Czech Jakub Janda wygrał wczorajszy konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w szwajcarskim Engelbergu. Adam Małysz spisał się słabo, zajął trzynaste miejsce.

Niedzielny konkurs w Engelbergu (sobotni - gdy na rozbiegu zostało jeszcze tylko sześciu zawodników - przerwano z powodu fatalnych warunków) był niezwykle wyrównany, ale znów najlepszy okazał się Janda. Choć rywale postawili Czechowi wysokie wymagania, ten kapitalnie wytrzymał presję. W pierwszej serii Janda poszybował 129, a w drugiej dołożył jeszcze metr i odniósł czwarte zwycięstwo w siódmym konkursie PŚ. Ma już 117 pkt przewagi nad Finem Janne Ahonenem (wczoraj czwartym) w klasyfikacji generalnej.
Drugie miejsce zajął wczoraj Niemiec Micheal Uhrmann (dwa razy 128,5), trzeci był Austriak Andreas Kofler (128 i 126,5). A Polacy? Zawiedli. Do czołowej trzydziestki awansowali tylko Małysz i Robert Mateja. Pan Adam oddał dwa przeciętne skoki, na 120,5 i 121 m. Wystarczyło to do 13. lokaty, poniżej oczekiwań naszego mistrza. Mateja raz skoczył nawet nieźle (119), drugi raz już gorzej (115). Zajął 27. miejsce. W klasyfikacji PŚ Małysz jest szósty, ale do liderów traci coraz więcej.
Pisk

"Nasz Dziennik" 2005-12-19

Autor: ab