Czterdziestka Iversona
Treść
Bohaterem meczu Philadelphia 76ers - Milwaukee Bucks w koszykarskiej lidze NBA był niesamowity Allen Iverson. As "Szóstek" zdobył aż 40 punktów i przyczynił się do zwycięstwa swej drużyny 107:101.
Co dla innego zawodnika byłoby wielkim wyczynem, dla Iversona jest chlebem codziennym - granicę 40 punktów przekroczył bowiem po raz 58. (!) w karierze. A to jest wynik godzien podkreślenia. Wczoraj Allen trafił 16 z 33 rzutów z gry i zanotował dziesięć asyst. Godnie wspierał go Marc Jackson, który uzyskał 28 punktów, z czego 20 w ostatniej kwarcie wygranej przez gospodarzy różnicą 7 punktów.
We wczorajszych pojedynkach - z jednym wyjątkiem - triumfowali gospodarze. New York Knicks pokonali Denver Nuggets 107:96, Washington Wizards - New Orleans Hornets 88:69, Portland Trail Blazers - Utah Jazz 96:88, Golden State Warriors - Charlotte Bobcats 99:87, a Los Angeles Lakers - Orlando Magic 105:98. Z tej reguły wyłamali się jedynie koszykarze Miami Heat, którzy wygrali na wyjeździe z Toronto Raptors 106:98. Do 4. z rzędu zwycięstwa Heat poprowadzili Shaquille O'Neal i Dwyane Wade, którzy uzyskali po 20 punktów. O sukcesie gości zadecydowała czwarta kwarta i zdecydowana obrona - gospodarze w tym okresie trafili zaledwie 6 z 20 rzutów.
Pisk, PAP
"Nasz Dziennik" 2004-12-14
Autor: kl