Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Czekamy na żniwa

Treść

Z informacji przedstawionej wczoraj w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Warszawie wynika, że w tym roku zbiory zbóż podstawowych, czyli pszenicy, żyta, jęczmienia, owsa i pszenżyta z mieszankami zbożowymi, kształtować się będą na poziomie 24,5-25,5 mln ton. To o 6-10 proc. mniej od zbiorów ubiegłorocznych. Krajowe zapotrzebowanie na zboża w całym sezonie 2005-2006 oceniane jest na poziomie zbliżonym do produkcji, czyli 27 mln ton.
Informacje przedstawione przez resort są zbieżne z danymi przedstawionymi niedawno przez Główny Urząd Statystyczny. W opinii ministra rolnictwa Jerzego Pilarczyka, susza, która występowała w III dekadzie czerwca i w lipcu w niektórych regionach kraju, będzie miała ograniczony wpływ na wysokość plonów. Na ostateczną wysokość zbiorów zbóż ogółem duży wpływ będzie miał dalszy przebieg warunków pogodowych i wielkość zbiorów kukurydzy, która w ciągu ostatnich lat znacznie wzrosła. Z informacji ministra wynika także, że wolna powierzchnia przechowalnicza u przedsiębiorców skupujących zboże w skali kraju szacowana jest na mniej więcej 4,5 mln ton, jednocześnie przewidywalna skala zakupów w okresie żniw oceniana jest na 3,8 mln ton. Skup zbóż w skali kraju realizować ma ok. 860 przedsiębiorców. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w czerwcu br. przeciętna cena skupu pszenicy w kraju kształtowała się na poziomie 367 zł za tonę, a żyta - 281 zł/t. W opinii przedstawicieli ministerstwa, od początku lipca br. obserwuje się już wzrost ceny skupu pszenicy konsumpcyjnej, która wynosiła 394 zł za tonę, natomiast cena skupu żyta konsumpcyjnego nie zmieniła się znacznie i ukształtowała się na poziomie 300 zł za tonę.
Jak zapewnił Pilarczyk, nie ma także nadmiaru zbóż konsumpcyjnych na polskim rynku, a podmioty zajmujące się skupem i przetwórstwem czekają na nowe zbiory.
Agnieszka Niewęgłowska

"Nasz Dziennik" 2005-08-04

Autor: ab