Czekają na pomoc
Treść
Mieszkańcy Rożyńska koło Ełku, miejscowości, którą pod koniec lipca nawiedziła wichura, ciągle pozostają bez żadnej pomocy ze strony państwa.
Również gmina, choć jej komisja dawno już skończyła szacowanie szkód, nie wypłaciła poszkodowanym żadnych pieniędzy. Urzędnicy twierdzą, że nie mają funduszy. Od czasu wichury, która doszczętnie zniszczyła lub poważnie uszkodziła szesnaście budynków w Rożyńsku, minął już przeszło miesiąc. Do tej pory nikt we wsi nie dostał żadnej zapomogi. Podstawą do udzielenia pomocy miał być protokół komisji gminnej, która szacowała straty. Wyniki jej prac są znane od kilku tygodni. Straty oceniono na prawie 120 tys. zł, jednak ani wójt, ani wojewoda nie mają w budżecie takiej sumy. Dlatego władze wojewódzkie mają zamiar prosić premiera o pomoc rządową. Na najbliższej sesji, 26 sierpnia, radni gminni zdecydują również o ewentualnych zapomogach z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jednak pieniędzy wystarczy najwyżej dla dwóch najbardziej poszkodowanych rodzin.
Adam Białous
"Nasz Dziennik" 2005-08-25
Autor: ab