Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Co za emocje

Treść

Szlagierowo zapowiadający się pojedynek Anglii ze Szwecją zakończył się remisem, a to oznacza, iż pierwsze miejsce w grupie zajęli Wyspiarze.
W 1/8 finału zmierzą się tym samym z drugim zespołem grupy A, czyli Ekwadorem. Szwecja o awans do ćwierćfinału walczyć będzie z Niemcami.

Mecz Anglii ze Szwedami rozpoczął się fatalnie dla Wyspiarzy - już po kilkudziesięciu sekundach gry kontuzji uległ Michael Owen i musiał opuścić boisko. Wszystko wyglądało bardzo poważnie. Mimo to do przerwy inicjatywę mieli Anglicy, ale długo nie potrafili znaleźć sposobu na sforsowanie defensywy rywala. Jak nie udaje się środkami prostymi, trzeba spróbować czegoś nadzwyczajnego - pomyślał tak w 34. min Joe Cole i fantastycznym wolejem z ponad 25 m pokonał Andreasa Isakssona. Wspaniały gol, jeden z najpiękniejszych zdobytych do tej pory na mistrzostwach.
Po przerwie niemający nic do stracenia Skandynawowie ruszyli do zdecydowanych ataków i uzyskali ogromną przewagę. Piłka raz po raz wędrowała na pole karne Anglików, raz po raz Szwedzi stwarzali sobie wyśmienite sytuacje. Już w 51. min Marcus Allbaeck wyrównał strzałem głową. Po chwili Henrik Larsson trafił w poprzeczkę, niedługo później w jego ślad poszedł Olof Mellberg. W 71. min piłkę z linii bramkowej po strzale Kima Kaelstroema wybił jeden z obrońców. Przez długie minuty Anglicy byli całkowicie bezradni. Ale podopieczni Svena Gorana Erikssona napór przetrzymali i w 84. min objęli prowadzenie. Po świetnym zagraniu Cole'a ładną "główką" popisał się Steven Gerrard. Koniec emocji? Ależ nie! W ostatnich sekundach w zamieszaniu podbramkowym Larsson doprowadził do remisu. Zasłużonego.
Drugi wczorajszy mecz rozpoczął się od ataków Trynidadu, który w początkowych fragmentach mógł strzelić nawet dwie bramki. Z biegiem czasu inicjatywę przejęli jednak Paragwajczycy i 25 min prowadzili. Pomógł im w tym... Sancho Brent, który głową wpakował piłkę do własnej bramki. W drugiej połowie także padł jeden gol, zdobył go w końcówce Nelson Cuevas.
Pisk


Wyniki
Anglia - Szwecja 2:2 (1:0). Joe Cole (34.), Steven Gerrard (84.) - Marcus Allbaeck (51.), Henrik Larsson (90.)
Paragwaj - Trynidad i Tobago 2:0 (1:0). Sancho Brent (25. - samobójcza), Nelson Cuevas (86.).

"Nasz Dziennik" 2006-06-21

Autor: ab