Cichy bohater
Treść
Z okazji Dnia Niepodległości licznie zgromadzeni mieszkańcy Warszawy, przedstawiciele amerykańskiej Polonii, kombatanci i parlamentarzyści oddali hołd spoczywającemu na cmentarzu Powązkowskim płk. Ryszardowi Kuklińskiemu. Modlitwę w jego intencji odmówił ks. abp Leszek Sławoj Głódź, ordynariusz warszawsko-praski. Eugeniusz Gelberg z Obywatelskiego Komitetu Pamięci płk. Ryszarda Kuklińskiego podkreślił, że bohaterski wojskowy należy do tej kategorii ludzi spoczywających na wojskowych Powązkach, "którzy ukochali Polskę ponad wszystko, walczyli o niepodległość Polski i czuli za nią odpowiedzialność".
Jan Parys z Komitetu stwierdził, że Kukliński był wyjątkowym strategiem, rozumującym, iż bezpieczeństwo Polski zależy od bezpieczeństwa świata zachodniego; sam jeden rzucił wyzwanie zbrodniczemu podziałowi Europy. - Przyszliśmy tu powiedzieć: "Polska pamięta, panie pułkowniku" - zakończył.
Dyrektor Kongresu Polonii Amerykańskiej Tadeusz Mirecki powiedział, że pułkownik należy do tej grupy osób, które walczyły o wolność polską i amerykańską.
Zdaniem Witalija Skorupki, przewodniczącego Stowarzyszenia Więźniów Skazanych na Karę Śmierci, Kukliński to "cichy bohater naszego Narodu, bohater na miarę Traugutta". Dlatego środowiska kombatanckie będą się domagały od nowego prezydenta jego pośmiertnej nominacji na stanowisko generała oraz nadania mu najwyższego odznaczenia państwowego. Hołd w imieniu parlamentarzystów oddał Kuklińskiemu senator Piotr Andrzejewski (PiS).
ZB
"Nasz Dziennik" 12-13 listopada 2005
Autor: mj