Chelsea na Camp Nou
Treść
Pojedynek Barcelony z Chelsea Londyn na słynnym Camp Nou w stolicy Katalonii zapowiada się jako wielkie wydarzenie czwartej kolejki piłkarskiej Ligi Mistrzów.
Dwa tygodnie temu w Londynie górą byli mistrzowie Anglii, którzy wygrali 1:0. Była to zarazem dopiero druga porażka "Barcy" w ostatnich 17 meczach w LM (poprzednią poniosła oczywiście z... Chelsea). Podopieczni Jose Mourinho są już dzięki temu jedną nogą w następnej rundzie, w przeciwieństwie do ich dzisiejszych rywali. Barcelona ma bowiem tyle samo punktów co drugi w tabeli grupy A Werder Brema (4) i wcale nie jest pewna awansu. Ba, jeśli dziś nie wygra, a Niemcy pokonają Lewski Sofia, w Katalonii zrobi się bardzo nerwowo. Mimo to "Barca" jest pewna swego, a w tym przekonaniu utwierdzają ją dobiegające z Londynu wiadomości o zdrowotnych kłopotach Andrija Szewczenki i Didiera Drogby. Humory mistrzom Hiszpanii poprawiło także ostatnie ligowe zwycięstwo 3:0 z Recreativo Huelva i przede wszystkim dwa gole Ronaldinho.
Dziś i jutro awans do 1/8 finału - obok Chelsea - mogą sobie zapewnić Bayern Monachium, Valencia, Olympique Lyon i Manchester United, które w trzech dotychczasowych meczach zdobyły komplet punktów.
Pisk
"Polskie Radio" 2006-10-31
Autor: wa