Centymetry od podium
Treść
Fin Janne Ahonen wygrał 53. Turniej Czterech Skoczni. Nie udało mu się jednak triumfować we wszystkich konkursach imprezy. Po zwycięstwach w Oberstdorfie, Garmisch-Partenkirchen, Innsbrucku wczoraj w Bischofshofen musiał uznać wyższość Austriaka Martina Hoellwartha. Adam Małysz zajął siódme miejsce i co gorsza, spadł z drugiej na czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej imprezy.
Już pierwsza seria wczorajszego konkursu zapowiadała wielkie emocje. Przede wszystkim ciut słabiej skoczył Ahonen. 132 metry dały mu zaledwie czwarte miejsce, za Małyszem, Czechem Jakubem Jandą i Hoellwarthem. Nas trzecie miejsce pana Adama cieszyło, zarazem jednak martwiła spora strata do Austriaka. Obaj bezpośrednio walczyli o drugie miejsce w klasyfikacji generalnej turnieju, na tym etapie konkursu Hoellwarth wyprzedzał Polaka. Słabo spisał się niestety Robert Mateja. Zaliczył jedynie 116 m, nie awansował do serii finałowej, przez co stracił szansę na dobre miejsce na koniec imprezy. Szkoda.
Druga seria przeszła wszelkie oczekiwania. Była wspaniała, emocjonująca i przyniosła nowy, kapitalny rekord skoczni. Ustanowił go - to niespodzianka - Japończyk Daiki Ito, który wykorzystując świetny wiatr, poszybował aż na 143,5 m! Wielką klasę pokazał Ahonen - skoczył 140,5, wyprzedził dwóch rywali, trzeciego - Hoellwartha - jednak nie zdołał. Małysz, choć oddał naprawdę dobry skok, spadł na siódmą lokatę. Co gorsza, wypadł też poza pierwszą trójkę klasyfikacji generalnej turnieju. Niezwykle pechowo, bo trzecie miejsce (z Austriakiem Thomasem Morgensternem) przegrał o zaledwie 0,2 punktu. W przeliczeniu na odległość oznacza to około 30-40 centymetrów. Coś niesamowitego. Na drugim uplasował się Hoellwarth.
Jedynym zawodnikiem, który wygrał wszystkie cztery konkursy TCS, pozostał Niemiec Sven Hannawald.
Wyniki:
1. Hoellwarth (Austria) 277 pkt (135 m + 137,5 m), 2. Ahonen (Finlandia) 271 (132+140,5), 3. Ito (Japonia) 269,5 (127+143), 4. Janda (Czechy) 265,3 (132+134,5), 5. Morgenstern (Austria) 263,9 (130,5+135), 6. Ljoekelsoey (Norwegia) 262,7 (130+136,5), 7. Małysz 262,1 (132,5+134,5).
Pisk
"Nasz Dziennik" 2005-01-07
Autor: kl