Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Cenowe ultimatum

Treść

Fiaskiem zakończyły się wczorajsze negocjacje sadowników i przetwórców w sprawie cen skupu wiśni. Rolnicy narzekają, że na rozmowy do Grójca nie przyjechali przedstawiciele części zakładów, i to głównie z tego powodu niemożliwe było osiągnięcie porozumienia. Negocjacje mają zostać wznowione w środę i jeśli też nie dadzą efektu, to sadownicy całkowicie wstrzymają dostawy owoców w samym środku sezonu. Zakłady przetwórcze nadal oferują rolnikom za kilogram owoców od 70 groszy do złotówki. Rolnicy chcieliby dostawać przynajmniej 1,50-1,80 zł i ta rozbieżność jest jak na razie nie do pokonania. Wczorajsze negocjacje nie przyniosły zbliżenia stanowisk i rolnicy oraz przetwórcy odeszli od stołu z niczym. - Przetwórnie nie podniosły cen - mówi poseł Mirosław Maliszewski (PSL), prezes Związku Sadowników RP. - W rozmowach nie uczestniczyła część zakładów i tym bardziej nie można było osiągnąć porozumienia - zaznacza. Maliszewski dodaje, że sadownicy są zdeterminowani i zapowiadają zaostrzenie protestu. Ograniczyli już dostawy do punktów skupu, ale za kilka dni mogą je wstrzymać całkowicie. W środę negocjacje mają zostać wznowione. - Jeśli wtedy nie dojdzie do porozumienia, rolnicy wstrzymają wszelkie dostawy - mówi Maliszewski. - To będzie akurat czas największych zbiorów i dostaw do przetwórni. Jeśli więc ceny nie zostaną podniesione, zakłady nie dostaną nawet tony surowca - podkreśla. Na razie obie strony mają kilka dni na przedstawienie swoich nowych stanowisk. KL "Nasz Dziennik" 2008-07-26

Autor: wa