Cenne obiekty w Dworku Orzechowskiego
Treść
W Dworku Orzechowskiego w Przemyślu zakończyły się wstępne prace przy renowacji zabytkowych polichromii z XVII i XVIII wieku. Wśród unikatowych malowideł jest m.in. nieznany dotąd portret króla Jana III Sobieskiego oraz szereg nieznanych dotąd cennych obiektów.
Dworek kanoniczny Orzechowskiego, należący do Kurii Metropolitalnej obrządku łacińskiego, jest jednym z cenniejszych obiektów architektury świeckiej Przemyśla. Prace przy jego renowacji rozpoczęły się w 2004 roku. Wówczas to odkryto kilka warstw dekoracji malarskich z różnych okresów. Jak powiedział nam Mariusz Czuba, podkarpacki wojewódzki konserwator zabytków, odsłonięto fragmenty, ale także całe, dość dobrze zachowane sceny figuralne i ornamentalne. Do najciekawszych należą XVII-wieczne polichromie figuralne z motywami biblijnymi. - Z czasem konstrukcja budynku ulegała przemianom i rozbudowie. Początkowo był to obiekt o konstrukcji drewnianej albo ryglowej, a częściowo zrębowej. Ostateczny, dzisiejszy kształt budynek otrzymał w XVIII wieku za rządów księży biskupów - Fredry i Sierakowskiego. Część wcześniejszych malowideł wraz z belkami, które stanowią ich podobrazie jako obiekty ruchome, będzie prezentowana w Muzeum Archidiecezjalnym - zwraca uwagę konserwator.
W jego ocenie, stan zachowania poszczególnych XVIII-wiecznych scen charakterystycznych dla rezydencji szlacheckich czy magnackich był na tyle dobry, że pozwalał na ich odtworzenie, a tym samym przywrócenie wnętrzu dworku pierwotnego wyglądu. Część malowideł poprzez analogie nawiązuje do dekoracji w warszawskim Wilanowie. Choć nie są znani autorzy prac, to wszystkie one odznaczają się wysokim kunsztem. Są to malowidła o charakterze iluzjonistycznym, imitujące architekturę. - Jednym z cenniejszych, a zarazem wyjątkowych odkryć jest portret ścienny króla Jana III Sobieskiego. Najprawdopodobniej dzieło to powstało za życia monarchy, bądź tuż po jego śmierci. Malowidła przeszły już konserwację techniczną, która miała na celu zabezpieczenie i utrwalenie oryginalnych fragmentów. Pozostaje jeszcze konserwacja estetyczna z aranżacją malowideł, a więc zrekonstruowanie brakujących fragmentów, połączenie ich w jedną całość. Prace te zostaną przeprowadzone jeszcze w bieżącym roku, ale po zakończeniu trwających jeszcze robót budowlanych murarsko-tynkarskich - mówi Mariusz Czuba.
Na uwagę zasługuje też kaplica o sklepieniu kolebkowym, gdzie znajduje się bardzo ciekawa dekoracja sztukatorska. - W dworku, który na przestrzeni wieków zmieniał swoją funkcję i był kilkakrotnie przebudowywany, odnaleziono i odrestaurowano też wiele innych cennych detali architektonicznych, m.in. XVIII-wieczny kominek z dekoracją malarską, który znajduje się w sieni - podkreśla konserwator. XVI-wieczny dworek kanoniczny, zwany także Dworkiem Orzechowskiego lub Orzechówką, to pozostałość licznej niegdyś zabudowy otaczającej przemyską archikatedrę obrządku rzymskokatolickiego. Niegdyś mieszkał tam wybitny literat i publicysta epoki Odrodzenia, kanonik przemyski ksiądz Stanisław Orzechowski (1513-1566). Liczne remonty i przebudowy zwłaszcza w XVIII i XIX wieku znacząco zmieniły pierwotny kształt i charakter budowli, która w obecnej postaci nosi cechy architektury późnego baroku i klasycyzmu. Prace przy renowacji polichromii finansuje Urząd Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a roboty remontowo-budowlane - przemyska kuria przy wsparciu urzędu konserwatorskiego.
Mariusz Kamieniecki
"Nasz Dziennik" 2007-03-27
Autor: wa