Cel to szóstka
Treść
W składzie reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy w podnoszeniu ciężarów, które 17 kwietnia rozpoczynają się w Sofii, znalazła się Aleksandra Klejnowska. Marzy o medalu, choć dopiero od trzech miesięcy mocno trenuje. Zawodniczka w październiku ubiegłego roku przeszła operację kolana.
W 2004 r. podczas ME w Kijowie Klejnowska zdobyła złoty medal w dwuboju w wadze 58 kg. Polka uzyskała 222,5 kg (95+127,5), poprawiła dwa rekordy Europy: w podrzucie - 127,5 oraz w dwuboju - 222,5 kg. Jeszcze na początku tego roku nawet nie myślała o wyjeździe do Sofii. Rehabilitacja po operacji przebiegła jednak bardzo szybko, równie szybko wróciła do dobrej formy. Teraz po cichutku marzy o podium ME. - Wtedy będę ogromnie szczęśliwa. Ale to tylko marzenia, najważniejsze jest, abym zajęła miejsce w czołowej szóstce, wtedy wykonam plan minimum założony przez trenera. Start w Sofii to sprawdzian przed mistrzostwami świata, które odbędą się w listopadzie - mówi.
Dziś jest w niezłej formie.
- W rwaniu na razie nie porywam się na bicie rekordu życiowego. W podrzucie zaliczyłam ostatnio 117 kg, to tylko o 5 kilogramów mniej niż uzyskałam na igrzyskach w Atenach. Na tyle jestem teraz przygotowana, choć oczywiście przed mistrzostwami świata forma musi być zdecydowanie wyższa - przyznaje.
Pisk, PAP
"Nasz Dziennik" 2005-04-12
Autor: ab