Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Całkowita porażka

Treść

Niepowodzeniem zakończyła się podjęta przez rządzących Polską polityków próba umiędzynarodowienia okupacji Iraku. Po Niemczech, które całkowicie odmawiają udziału w tzw. międzynarodowych siłach stabilizacyjnych w Iraku bez sankcji ONZ, także Dania odmówiła oddania swoich oddziałów pod polską komendę. Propozycje Polski odrzuciły także Stany Zjednoczone.
Rząd niemiecki wykluczył w środę "z przyczyn technicznych i politycznych" udział wspólnego korpusu polsko-niemiecko-duńskiego w siłach stabilizacyjnych w Iraku. W wywiadzie dla rozgłośni radiowej Deutschlandfunk niemiecki minister obrony Peter Struck powiedział, że rząd Niemiec jest przeciwny wykorzystaniu Korpusu, ponieważ proces tworzenia trójstronnej jednostki nie został jeszcze zakończony. Jednocześnie Struck nie wykluczył udziału Bundeswehry w Iraku w ramach sił NATO, czemu zdecydowanie sprzeciwiają się USA.
Również Dania odmówiła wysłania do Iraku swoich żołnierzy pod polską komendę. Duńczycy wyrazili chęć uczestnictwa w międzynarodowych siłach stabilizacyjnych w brytyjskiej strefie okupacyjnej, czyli pod brytyjskim dowództwem.
Podczas zakończonej w środę dwudniowej wizyty w USA minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz omawiał z rządem amerykańskim sprawy związane z udziałem Polski w stabilizacji i odbudowie Iraku. Szef polskiej dyplomacji starał się przekonać administrację USA do jak największego "umiędzynarodowienia" tego procesu, tj. przyznania ważnej roli w odbudowie i stabilizacji Iraku ONZ oraz czołowym krajom Unii Europejskiej. Celem tej inicjatywy było doprowadzenie do poprawy stosunków między USA a Niemcami i Francją, które popsuły się w związku ze sporem o Irak. Zdaniem rządzącej Polską ekipy, konflikt ten szkodzi interesom Polski w obliczu ewentualnego jej wejścia do UE.
Cimoszewicz przyznał, że między rządem RP a niektórymi politykami amerykańskimi pojawiły się "pewne rozbieżności" dotyczące roli ONZ w powojennym Iraku. Oznacza to, że Amerykanie są przeciwni poszerzeniu okupacji Iraku o państwa, które nie poparły agresji USA na ten kraj.
KWM, PAP
Nasz Dziennik 9-05-2003

Autor: DW