Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Brakuje krwi

Treść

W łódzkich szpitalach brakuje krwi. Coraz częściej z tego powodu odwoływane są planowe operacje. O oddawanie krwi zwraca się Regionalne Centrum Krwiodawstwa. - Oddając krew, być może ratujemy komuś życie - przypominają jego pracownicy.
- Od kilku tygodni na bieżąco nie możemy zabezpieczyć krwi do planowanych zabiegów - informuje Dioniza Marciniak-Bielak, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Łodzi. - I choć rodziny chorych oczekujących na operacje oddają krew, to wciąż jest to za mało - dodaje.
Dziennie centrum krwiodawstwa powinno zabezpieczyć 140 jednostek krwi - mimo takiego "limitu" obowiązującego placówkę szpitale potrzebują jej więcej. W łódzkiej stacji jest 1100 grup wyjazdowych - to liczba największa w Polsce. Chociaż te ruchome punkty pobierania krwi dostarczają 40 procent całości, jest to jednak ciągle za mało. - W tym roku wydaliśmy szpitalom 20 proc. więcej krwi niż w latach poprzednich - mówi dyrektor Marciniak-Bielak. Jednak ciągle krwi brakuje. Placówka szczególnie apeluje do osób mających ujemny czynnik Rh.
Według dyrekcji centrum krwiodawstwa, jej apele powinni wspierać pracownicy służby zdrowia i uświadamiać rodzinom chorych, jak mogą pomóc swoim bliskim. Zdarzają się bowiem sytuacje, że szpitale proszą nawet w nagłych przypadkach o krew i jej nie dostają. - Jeśli nie ma u nas, szukamy w kraju. Jednak w nagłych przypadkach najważniejszy jest czas - mówi Dioniza Marciniak-Bielak. Dlatego coraz częściej łódzkie szpitale odwołują planowane zabiegi po to, by w razie potrzeby krew mogła uratować komuś życie.
Regionalne Centrum Krwiodawstwa w Łodzi zwraca się z prośbą do wszystkich mieszkańców o honorowe oddawanie krwi. Mogą to uczynić wszystkie zdrowe osoby w wieku 18-65 lat w RCK przy ul. Franciszkańskiej 17/25, tel. 616 03 03.
AS, Łódź

"Nasz Dziennik" 2005-05-11

Autor: ab