Blair zrezygnuje?
Treść
List wzywający premiera Wielkiej Brytanii Tony’ego Blaira do rezygnacji ze stanowiska napisało w środę 17 deputowanych z rządzącej Partii Pracy. Siedmiu z nich podało się do dymisji, wśród nich podsekretarz stanu w ministerstwie obrony Tom Watson.
Reakcja Blaira była natychmiastowa – nazwał Watsona „nielojalnym, nieuprzejmym i omylnym”. Dodał, że i tak zamierzał go wyrzucić z rządu. Były już wiceminister zrewanżował się premierowi w liście, w którym napisał m.in. „z największą przykrością muszę stwierdzić, że pozostanie przez pana na stanowisku nie leży w interesie partii i kraju”.
We wtorek dziennik „The Sun” podał, że Blair zrezygnuje w maju 2007 roku, a dwa miesiące później odbędą się wybory przywódcy labourzystów, który w końcu lipca obejmie stanowisko premiera.
Na Downing Street nazwano te doniesienia spekulacjami, nie zostały jednak zdementowane. Od wielu miesięcy wiadomo, że następcą Blaira miałby być minister finansów Gordon Brown.
Tony Blair został premierem w maju 1997 roku. Kilka miesięcy wcześniej – jeszcze jako przywódca opozycji – tak mówił w Izbie Gmin o ówczesnym szefie rządu, którym był konserwatysta John Major: – Czy to nie jest niesamowite, że premier naszego kraju nie potrafi skłonić własnej partii, by go popierała? Słabeusz, słabeusz, słabeusz.
Teraz lider konserwatywnej opozycji, David Cameron, nazwał Blaira „fajtłapą”.
(IAR)
aso, pszl
"TVP" 2006-09-07
Autor: wa