Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Biskup o wielkim sercu

Treść

Biskupem o wielkim sercu, który umiał stać obok wiernych w czasach najazdów barbarzyńców, nazwał wczoraj Benedykt XVI św. Paulina z Noli. Postać tego Ojca Kościoła była tematem papieskiej katechezy wygłoszonej w ramach środowej audiencji ogólnej w Auli Pawła VI w Watykanie.

Święty Paulin z Noli żył w latach 353-431. Związany był szczególnie z Kampanią, gdzie pełnił posługę prezbitera i później biskupa. Pochodził jednak z Bordeaux w południowej Francji, gdzie otrzymał gruntowne wykształcenie literackie i początkowo zaangażował się w karierę urzędniczą. Dom rodzinny opuścił po raz pierwszy, gdy mianowano go namiestnikiem Kampanii. Tam też przeżył nawrócenie. Jako urzędnik państwowy spotkał się z chrześcijanami, którzy szczególną czcią otaczali grób miejscowego męczennika św. Feliksa. Jako odpowiedzialny za sprawy publiczne kazał zbudować hospicjum dla ubogich, a także drogę, aby ułatwić dojazd do sanktuarium licznym pielgrzymom. - Podczas gdy budował miasto ziemskie, coraz bardziej odkrywał drogę ku miastu niebieskiemu - zwrócił uwagę Ojciec Święty. Jeszcze przed przyjęciem chrztu udał się do szkoły biskupa Ambrożego w Mediolanie, aby poznać wiarę chrześcijańską. Tuż po swoim nawróceniu napisał: "Człowiek bez Chrystusa jest prochem i cieniem".
Formację religijną uzupełnił w ziemi rodzinnej, gdzie przyjął chrzest. Tam też ożenił się z Tarazją (Teresą), pobożną kobietą pochodzącą z Barcelony. - Zamierzał być świeckim chrześcijaninem, jednakże śmierć ich dziecka sprawiła, że plany te legły w gruzach, i pokazała, że plan Boży co do jego życia jest inny - mówił Benedykt XVI. Dodał, że Paulin poczuł wówczas powołanie do życia monastycznego. Za zgodą małżonki sprzedali wszystkie dobra i udali się do Noli, gdzie przy bazylice św. Feliksa, rezygnując z pożycia małżeńskiego, zaczęli wieść życie zakonne.
Tam też Paulin, wyświęcony już wcześniej na prezbitera, wybrany został na biskupa, zaskarbiając sobie uznanie miejscowej wspólnoty chrześcijańskiej dzięki szczególnej trosce o pielgrzymów i ubogich. W jego wspólnocie monastycznej ci ostatni zajmowali szczególne miejsce. Całą część klasztoru przeznaczył on ubogim, o których mówił: "moi patroni". Ich modlitwa miała stanowić fundament całej wspólnoty monastycznej, dlatego mieszkali oni na parterze klasztoru.
Święty Paulin pozostawił po sobie piękne hymny, zwłaszcza ku czci św. Feliksa, i obszerny zbiór listów przepełnionych żywą teologią i Pismem Świętym. Korespondował z innymi wielkimi świętymi tamtych czasów, m.in. zachowały się jego bardzo ważne listy do św. Augustyna. Jak zaznaczył Benedykt XVI, w pismach św. Paulina ujawnia się sens Kościoła jako tajemnicy jedności duchowej przeżywanej jako przyjaźń duchowa. - Świadectwo św. Paulina z Noli pomaga nam czuć Kościół, tak jak przedstawia to Sobór Watykański II, jako sakrament głębokiej jedności z Bogiem oraz jedności całego rodzaju ludzkiego, wszystkich ras - nauczał Papież.
Po wygłoszeniu katechezy i streszczeniu jej w głównych językach Papież życzył wszystkim dobrego przeżycia czasu Adwentu oraz pozdrowił przybyłych do Auli Pawła VI pielgrzymów z różnych krajów w ich językach. - Pozdrawiam obecnych tu Polaków. W adwentowej drodze na spotkanie z przychodzącym Chrystusem towarzyszy nam dziś św. Paulin z Noli. Daje przykład świętości nacechowanej ascezą, modlitwą i troską o ubogich i cierpiących. Jest to wskazanie zawsze aktualne. Niech na tej drodze Bóg błogosławi wam i waszym bliskim - powiedział po polsku.
AKJ, KAI
"Nasz Dziennik" 2007-12-13

Autor: wa