Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Bez przełomu

Treść

Konferencja "Patrząc w przyszłość" nie tylko nie przyniosła żadnego przełomu w kwestii palestyńskiej, ale także nadziei na jakikolwiek kompromis.
Słuchając deklaracji światowych elit politycznych, można było odnieść wrażenie, że międzynarodowa społeczność, a w każdym razie jej najbardziej wpływowa część, usiłuje za wszelką cenę przerzucić ciężar winy za wojnę na Palestyńczyków. Izraelscy politycy po raz kolejny oskarżyli Hamas o działania terrorystyczne, zresztą przy poklasku uczestniczących w międzynarodowym spotkaniu polityków.

Tymczasem Hamas prowadzi nie tylko działania partyzanckie, lecz również organizuje pomoc dla cierpiących za sprawą izraelskich działań Palestyńczyków.
Pojawiające się w zasadzie codziennie hasła o jednoczeniu się państw wokół Izraela wskazują kierunek dalszej polityki zagranicznej uczestniczących w uroczystościach krajów. Nie bez przyczyny niektórzy izraelscy komentatorzy przyrównywali konferencję do Pierwszej Konferencji Syjonistycznej z 1897 r., wskazując na to, że nie chodzi o podjęcie konkretnych decyzji, ale stworzenie atmosfery ułatwiającej narodowi żydowskiemu prowadzenie skutecznej polityki. W ten ton wpisał się również prezydent Polski Lech Kaczyński.
AW
"Nasz Dziennik" 2008-05-16

Autor: wa