Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Bez podziału na miękkie i twarde

Treść

Podniesienie górnych kar za udostępnianie środków odurzających małoletnim oraz zaostrzenie kar za obrót narkotykami i uprawę roślin, z których się je wytwarza, przewiduje rządowy projekt ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przyjęty wczoraj przez sejmowe komisje. Projekty ustaw trafią teraz do drugiego czytania.
Zmiany w ustawach mają na celu wprowadzenie do prawa polskiego postanowień Decyzji ramowej Rady UE, określającej m.in. rodzaje czynności, jakie powinny podlegać karom, i minimalne wysokości kar za przestępstwa związane z nielegalnym obrotem narkotykami. Do realizacji tych postanowień konieczne było wprowadzenie zmian w ustawie o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. W projekcie rozszerzono zakres odpowiedzialności tych podmiotów na przestępstwa nielegalnego obrotu środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi. Z kolei w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii podniesiono sankcję karną za udostępnianie środków odurzających małoletnim lub nakłanianie ich do użycia takich środków do lat ośmiu oraz rozszerzono katalog roślin, których uprawa jest zabroniona, o krzew koki, podnosząc jednocześnie sankcję karną za taką uprawę do lat trzech. Do tej pory karana była jedynie nielegalna uprawa maku i konopi. W projekcie zaostrzono także górną granicę kary za uprawę roślin, z których wytwarza się narkotyki, z dwóch do trzech lat. Jeśli jednak uprawa może dostarczyć znacznej ilości słomy makowej, liści koki, żywicy lub ziela konopi, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Uprawa krzewów koki pozostawała dotychczas w naszym kraju poza zakresem odpowiedzialności karnej. Wymóg karalności za uprawę tej rośliny zawiera Decyzja ramowa, chociaż w warunkach polskich taka uprawa jest praktycznie niemożliwa ze względu na wymagania klimatyczne krzewu koki. Ponadto Polska zobowiązana jest do zapewnienia swojej jurysdykcji m.in. wobec przestępstw popełnionych przez swych obywateli poza terytorium państwa.
Projekt wprowadza także ostrzejsze kary za posiadanie znacznej ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych. Grozić ma za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Wcześniej za taki czyn groziła kara do 5 lat.
Chociaż w Decyzji jest mowa o podziale narkotyków na miękkie i twarde, to posłowie nie zdecydowali się jednak wprowadzać tego podziału do prawa polskiego, ponieważ w Polsce kary przewidziane są w odniesieniu do przestępstw dotyczących każdego rodzaju środków odurzających lub substancji psychotropowych. - Nie posługujemy się w Polsce takim podziałem. Zgodnie z prawem międzynarodowym [narkotyki - przyp. red.] są to wszystkie substancje, które są substancjami psychoaktywnymi, środkami psychotropowymi obecnymi na liście ONZ i zaaprobowanymi przez prawo polskie. Rozróżnienie takie pojawia się w praktykach niektórych krajów, ale nie jest standardem międzynarodowym - powiedział Piotr Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.
Projekt zakłada karanie za wprowadzanie do obrotu tzw. prekursorów, czyli półproduktów służących do produkcji narkotyków. Grozić ma za to kara grzywny i pozbawienia wolności do lat 5. Do tej pory w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii mowa była m.in. o posiadaniu, nabywaniu i przewożeniu prekursorów.
Paweł Tunia

"Nasz Dziennik" 2006-04-05

Autor: ab