Będzie weryfikacja
Treść
Wykorzystanie do końca przyszłego roku wszystkich pieniędzy z unijnych funduszy na lata 2004-2006 oraz zakończenie negocjacji nad programami operacyjnymi przewidzianymi na lata 2007-2013 - to priorytety nowej minister rozwoju regionalnego Elżbiety Bieńkowskiej.
Do tej pory podpisane zostały umowy na prawie 100 proc. pieniędzy przyznanych Polsce na lata 2004-2006 - chodzi o mniej więcej 20 mld euro - ale wykorzystaliśmy 60 proc. tej kwoty. Na resztę mamy czas do końca 2008 roku. - Nie możemy sobie pozwolić na stratę żadnych środków - podkreśliła Elżbieta Bieńkowska.
Problemem są zwłaszcza duże inwestycje infrastrukturalne, głównie drogowe, na które bardzo wolno wydajemy pieniądze. Kłopoty te, zdaniem minister rozwoju regionalnego, wynikają w dużej części z "braku umiejętności negocjacyjnych, jeśli chodzi o kwestie środowiskowe", szczególnie na obszarach objętych programem Natura 2000.
Bieńkowska ma nadzieję na szybkie zakończenie negocjacji z Komisją Europejską na temat sektorowych (krajowych) programów operacyjnych i jednego wojewódzkiego - dla regionu świętokrzyskiego na lata 2007-2013. Nie będą wprowadzane żadne zmiany do krajowych programów przygotowanych przez poprzedni rząd. W Świętokrzyskiem głównym problemem w rozmowach z Brukselą jest budowa lotniska w Obicach. Chce go do programu regionalnego wpisać sejmik, ale przeciw jest Komisja Europejska. 5 grudnia ma być gotowa ekspertyza KE w tej sprawie.
Podtrzymana została deklaracja, że jednym z priorytetów państwa będzie finansowanie infrastruktury komunikacyjnej łączącej miasta, gdzie będą rozgrywane mecze w ramach piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Na pewno jednak nie ma szans na to, aby z tego źródła pozyskiwać pieniądze na budowę stadionów.
Minister Bieńkowska zapowiedziała, że dojdzie do weryfikacji listy tzw. projektów kluczowych, wpisanych do realizacji przy wsparciu funduszy unijnych przez poprzednie kierownictwo MRR. - Te projekty nie mogą być zamrażarką pieniędzy - podkreśliła, wyjaśniając, że na liście nie mogą się znaleźć inwestycje, na które pieniądze będą zarezerwowane do 2010 czy 2011 roku. Zdaniem minister, wiele tych projektów zapewne nie jest gotowych do realizacji i z tego powodu trzeba będzie je wykreślić. Bieńkowska zastrzegła, że wszystkie projekty kluczowe będą jednakowo oceniane i na dzisiaj nie potrafi powiedzieć, który z nich jest zły.
Szefowa resortu rozwoju regionalnego zapewniła, że będzie dążyć do uproszczenia procedur występowania o fundusze unijne ze strony beneficjentów. Ma być m.in. uruchomiona możliwość składania wniosków przez internet, na czym zależy szczególnie przedsiębiorcom.
Krzysztof Losz
"Nasz Dziennik" 2007-11-29
Autor: wa