Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Będzie polskie centrum w Niemczech?

Treść

O poparciu dla realizacji pomysłu budowy w Niemczech centrum upamiętniającego zbrodnie ludobójstwa na Narodzie Polskim rozmawiał podczas wczorajszego spotkania z zastępcą rzecznika frakcji ds. zagranicznych niemieckiej SPD Markusem Meckelem wicemarszałek polskiego Sejmu Marek Kotlinowski (LPR). Poruszano też kwestię wspólnego omówienia m.in. tej sprawy przez przedstawicieli parlamentów obu państw.
Pomysł utworzenia takiego centrum to inicjatywa Ligi Polskich Rodzin, zgłoszona na konferencji prasowej przed tygodniem. Na wczorajszym spotkaniu w Warszawie wicemarszałka Kotlinowskiego z deputowanym Meckelem padła propozycja zorganizowania wspólnego posiedzenia komisji kultury Sejmu i Bundestagu. Meckel zaproponował zorganizowanie wystawy, najpierw objazdowej, a potem stałej, która upamiętniałaby martyrologię Narodu Polskiego w okresie II wojny światowej.
- Polską racją stanu jest, by w Niemczech znalazło się takie miejsce, które na zawsze przypominałoby o tamtych wydarzeniach i jednoznacznie wskazywało, kto był poszkodowany w tamtych dniach - powiedział nam po spotkaniu Kotlinowski. Dodał, że Meckel nie wykluczył, by w okolicach pomnika ofiar w Berlinie powstał nowy budynek, w którym taka wystawa zostałaby umieszczona na stałe.
Właśnie o tym mają rozmawiać posłowie z komisji, gdy dojdzie do tego spotkania.
LPR od początku stanowczo przeciwstawia się takiemu kreowaniu pamięci młodych pokoleń, według którego poza narodem żydowskim najbardziej w II wojnie światowej ucierpieli Niemcy. - Inicjatywa Eriki Steinbach budzi nasze zaniepokojenie, albowiem jednostronnie i kłamliwie pokazuje historię - podkreślił z kolei wiceszef LPR Janusz Dobrosz. Jego zdaniem, realizacja projektu Ligi sprawiłaby, że "historia nie będzie relatywizowana".
Mikołaj Wójcik

"Nasz Dziennik" 2006-02-01

Autor: ab