Barroso zapomniał o Niemcach
Treść
Szef Komisji Europejskiej, Portugalczyk José Manuel Barroso, odniósł się na łamach brukselskiego tygodnika "European Voice" do rocznicy oswobodzenia obozu Auschwitz-Birkenau. W artykule autorstwa szefa unijnego quasi-rządu można przeczytać o obozie koncentracyjnym w Polsce, brakuje natomiast jakiegokolwiek odniesienia do Niemców czy nawet nazistów.
Na łamach poczytnego w instytucjach Unii Europejskiej tygodnika "European Voice" Portugalczyk napisał m.in.: "...ludzie spotykają się w Auschwitz-Birkenau w Polsce, miejscu ciągle zbroczonym krwią...", a także: "...ten obóz koncentracyjny w Polsce ciągle jeszcze jest symbolem tragedii dla świata w XXI stuleciu...". Te same słowa bez jakiegokolwiek odniesienia do niemieckich sprawców zbrodni ludobójstwa w Auschwitz znalazły się również w oficjalnym komunikacje Komisji Europejskiej z 27 stycznia.
W reakcji na te oburzające stwierdzenia poseł do Parlamentu Europejskiego Maciej Giertych (LPR) wystosował list do szefa Komisji Europejskiej. "Gdy myśleliśmy, że te antypolskie zapatrywania zanikły, przekonaliśmy się, że przewodniczący Komisji Europejskiej, José Manuel Barroso, pozwolił sobie obrazić Polskę dokładnie tak samo, jak uprzednio dziennikarze oskarżeni o chęć tworzenia historii" - napisał prof. Giertych. Polski parlamentarzysta zwrócił uwagę Portugalczykowi, iż ten pominął fakt, że Auschwitz zbudowany był przez Niemców w okupowanej Polsce. W efekcie, nie wspominając ani słowem o Niemcach, "w sposób nader nieuprawniony powiązał odpowiedzialność za Auschwitz z Polską". Profesor Giertych zażądał w tej sprawie przeprosin, a także "zobowiązania się do kontroli i powstrzymywania tego rodzaju zachowań oraz innych przejawów rewizjonizmu historycznego w przyszłości".
Nie jest to pierwsza interwencja posłów Ligi Polskich Rodzin na forum Unii Europejskiej. W zeszłym tygodniu poseł Maciej Giertych na forum unijnego parlamentu skrytykował publikację w brytyjskim dzienniku "The Guardian" o rzekomych "polskich komorach gazowych i krematoriach". Tego samego dnia 22 polskich posłów do Parlamentu Europejskiego z LPR, PiS i PO wystosowało list do redakcji brytyjskiej gazety, protestując przeciw zamieszczonemu kłamstwu szkalującemu Polskę i Polaków.
Piotr Wesołowski, Bruksela
"Nasz Dziennik" 2005-02-03
Autor: ab