Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Bądźmy miłosierni!

Treść

Kościół Matka uczy nas drogi miłosierdzia, podkreślił Ojciec Święty Franciszek podczas wczorajszej audiencji generalnej w Watykanie. Po raz kolejny wyraził swą solidarność z cierpiącymi chrześcijanami na Bliskim Wschodzie. Pozdrawiając polskich pielgrzymów, Papież wezwał, aby otworzyć swe serca na potrzebujących.

Ojciec Święty zaznaczył w rozważaniu, że chrześcijanin musi być miłosierny, ponieważ to jest istotą Ewangelii. Dlatego Kościół powtarza swoim dzieciom: „Bądźcie miłosierni”. Nie prowadzi też teoretycznych lekcji o miłości, miłosierdziu, ale przykładem zachęca nas, by nakarmić i napoić głodnych i spragnionych, przyodziewać nagich, być blisko chorych i więźniów, być z opuszczonymi i umierającymi samotnie.

Papież podkreślił, że Matka Kościół uczy nas dzieł miłosierdzia poprzez przykład świętych, ale także poprzez przykład wielu chrześcijańskich ojców i matek wychowujących swoje dzieci w duchu miłosierdzia. Przytoczył przykład matki, która uczy swoje dzieci dzielić się tym, co mają. Odniósł się m.in. do działalności bł. Matki Teresy z Kalkuty, która znajdywała na ulicach ludzi umierających, brała ich do domu, by mogli umrzeć obmyci, otoczeni serdecznością. – Nie wystarcza czynić dobro tym, którzy nam dobrze czynią. Aby zmienić świat na lepsze, trzeba czynić dobro tym, którzy nie są w stanie nam się odwzajemnić, tak jak uczynił to Bóg Ojciec, dając nam Jezusa – wskazywał Franciszek.

W czasie spotkania Papież pozdrowił chrześcijan z krajów arabskich, zwłaszcza z Syrii i Bliskiego Wschodu. – Niech Pan wynagrodzi waszą wierność, niech obdarza was męstwem w walce z mocami zła i otworzy oczy tych, którzy są zaślepieni złem, aby szybko ujrzeli światło prawdy i odczuli żal z powodu popełnionych okrucieństw. Niech Pan was błogosławi i zawsze strzeże – powiedział Ojciec Święty.

Pozdrawiając polskich pielgrzymów, Papież również wskazał na aktualność słów: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”. – Niech wasze serca będą otwarte na wszystkich potrzebujących, a ręce gotowe do niesienia im pomocy – zachęcił.

Małgorzata Bochenek
Nasz Dziennik, 11 września 2014

Autor: mj