Bądźcie posłuszni albo was wyrzucimy
Treść
Albo będziecie pracować i integrować się ze społeczeństwem, albo zostaniecie wyrzuceni z Niemiec - tak postanowił rząd tego kraju, który przyjął wczoraj projekt nowego prawa pobytu dla przebywających na terenie Niemiec cudzoziemców. Dzięki tym przepisom władze chcą zaoszczędzić pieniądze wydawane dotąd na opiekę socjalną nad imigrantami oraz uniknąć coraz częściej zdarzających się z nimi kłopotów.
Nowe przepisy przewidują, że wszyscy tzw. tolerowani cudzoziemcy, którzy mieszkają w Niemczech od co najmniej sześciu lat, otrzymają prawo stałego pobytu, jednak pod warunkiem, że do końca 2009 roku przedstawią zaświadczenie, iż posiadają legalną pracę. Do momentu podjęcia pracy będą mogli korzystać jedynie z podstawowej (minimalnej) pomocy socjalnej. Nowe przepisy są szczególnie ważne dla cudzoziemców "tolerowanych", którym urzędy odmówiły przyznania azylu politycznego czy też ekonomicznego, ale jednocześnie ze względów np. politycznych nie mogą ich odesłać z powrotem do kraju. Dotyczy to również cudzoziemców z krajów, z którymi Berlin nie ma podpisanych umów ekstradycyjnych.
Nowe prawo dotyczyć będzie także możliwości sprowadzenia do Niemiec małżonków imigrantów. Cudzoziemcy będą mogli sprowadzić ze swojej dawnej ojczyzny małżonka pod warunkiem, że ma on przynajmniej 18 lat.
Nowe przepisy nakładają też na imigrantów obowiązek udziału w kursach integracyjnych. Jeśli będą się od nich uchylać, muszą się liczyć z karami finansowymi, a nawet wydaleniem z kraju. Ponadto urzędy wydające pozwolenia na pobyt będą sprawdzać znajomość języka niemieckiego i niekaralność obcokrajowców.
Według pełnomocnika do spraw integracji Marii Boehmer (CDU), z nowych przepisów skorzysta około 60 tys. cudzoziemców. By nowe prawo weszło w życie, muszą je jeszcze zatwierdzić Bundestag i Bundesrat. Zdaniem rządu, nowe przepisy wejdą w życie pod koniec lipca tego roku.
Waldemar Maszewski, Hamburg
"Nasz Dziennik" 2007-03-29
Autor: wa