Australijki pójdą na front
Treść
W ciągu pięciu lat Australia zlikwiduje wszelkie bariery związane z płcią w wojsku, co umożliwi kobietom zajęcie wszystkich stanowisk, w tym dotychczas uważanych za zbyt dla nich niebezpieczne. Tym samym dołączy do Kanady i Nowej Zelandii, które już umożliwiają kobietom pełnienie takich funkcji w wojsku, jakie chcą - pod warunkiem że spełnią wszystkie kryteria fizyczne i psychologiczne. - Chodzi o to, aby na linii frontu znaleźli się ci, którzy są najlepiej do tego predysponowani, niezależnie od płci - wyjaśnił australijski minister obrony Stephen Smith. Podał on przykład snajperki, która była najlepsza w swoim plutonie. - Obecnie nie mogłaby pracować w Afganistanie. Dlaczego mielibyśmy odbierać jej szansę na oddawanie najlepszych strzałów? - pyta retorycznie minister. Obecnie australijska armia we współpracy z uniwersytetem wyznacza już kryteria, jakie kobiety miałyby spełnić, aby zająć stanowiska przeznaczone dotychczas jedynie dla mężczyzn. Smith zapewnił, że standardy te nie zostaną obniżone i że nie będzie parytetów. Pierwsza rekrutacja ruszy w marcu przyszłego roku.
MBZ, PAP
Nasz Dziennik Środa, 28 września 2011, Nr 226 (4157)
Autor: au