Artysta nie taki naiwny
Treść
Dziś mija 35. rocznica śmierci Epifaniusza Drowniaka, znanego bardziej jako Nikifor Krynicki, wybitnego malarza samouka, przedstawiciela tzw. sztuki naiwnej. Urodził się ok. 1895 roku. Z pochodzenia był Łemkiem. Cierpiąc na zaburzenia słuchu i mowy, z całą pasją oddawał się sztuce malowania.
Najwcześniejsze prace Nikifora pochodzą z lat 20. XX wieku. Już w latach 30. znany był w środowisku malarskim, jednak dopiero po II wojnie światowej jego prymitywistyczne malarstwo stało się modne i powszechnie znane.
W swojej twórczości Nikifor posługiwał się techniką akwareli. Malował niemal na każdym dostępnym papierowym materiale - sięgał nawet po okładki zeszytów, druki urzędowe i opakowania po papierosach. Treścią twórczości krynickiego artysty były serie obrazów przedstawiające architekturę miejską, postacie świętych oraz portrety. Swoje prace podpisywał jako "Matejko" lub "Netyfor". Niekiedy opatrywał je również niezrozumiałymi ciągami drukowanych liter. W 1962 roku nadano mu nazwisko "Krynicki".
"Nasza wiedza o Nikiforze jest wąska. Utworzyła się legenda o nim, zbudowana na książkach. Poza legendę nikt nie wychodzi, nie próbuje nikt jej zaprzeczyć. Nie wiemy, co robił przed rokiem 1947. Autoportrety mistrza w krajobrazie, czyli 'Powroty z pracy' mają w tle cerkiew. W malarstwie Nikifora spotyka się wyznanie greckie z rzymskim. Jako dziecko, i później, Nikifor chodził do cerkwi, po drugiej wojnie - do kościoła" - tak o Drowniaku pisze Andrzej Banach w książce "Nikifor".
PM
Nasz Dziennik 10-10-2003
Autor: DW