Arka tonie
Treść
Środa była czarnym dniem dla kolejnych pracowników Arki Gdynia. Tego dnia wrocławscy policjanci zatrzymali dwie osoby związane z nadmorskim klubem, a wszystko ma związek ze śledztwem dotyczącym korupcji w polskiej piłce nożnej.
W ręce funkcjonariuszy trafił wiceprezes oraz pracownica Arki. 53-
-letni działacz został zatrzymany w Grudziądzu, 30-letnia kobieta w Gdyni. Policjanci przeszukali ponadto siedzibę klubu oraz zabezpieczyli dokumenty, mogące stanowić materiał dowodowy w śledztwie. To nie pierwszy dzień, gdy nazwa Arka pojawia się w związku z aferę korupcyjną. Wcześniej policja zatrzymała już kilka osób mocniej lub luźniej związanych w tym klubem. Dziś sąd zadecyduje, czy kolejne trzy miesiące w areszcie spędzi Jacek M., były prezes Arki.
Być może wczorajszy termin zatrzymania nie był przypadkowy. Nie jest bowiem tajemnicą, iż obradujący dziś Wydział Dyscypliny PZPN może podjąć decyzję o ukaraniu klubów zamieszanych w korupcyjny proceder. We wtorek prowadzący śledztwo wrocławscy prokuratorzy, przekazali członkom WD kilka tomów materiałów dowodowych, pogrążających winnych.
Kurator PZPN jest zwolennikiem kar jeszcze przed rozpoczęciem rundy wiosennej rozgrywek ekstraklasy. Ta startuje w przyszłym tygodniu, zatem czasu nie ma zbyt wiele. Decyzji możemy spodziewać się w każdej chwili.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-02-22
Autor: wa