Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Aparatczyk patronem

Treść

Nazwisko dawnego I sekretarza KW PZPR Władysława Kruczka będzie nosić jedna z ulic Rzeszowa. Zdecydowały o tym głosy radnych lewicy podczas wczorajszej sesji rady miasta.

Nie pomogła argumentacja, że były I sekretarz wojewódzki PZPR w Rzeszowie wraz z całym aparatem komunistycznego reżimu działał na szkodę Polski. Votum separatum wobec przegłosowanej uchwały zgłosili radni PiS. Antoni Kopaczewski, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w latach 80. w Rzeszowie, na znak protestu opuścił salę obrad. Z kolei radni lewicowego klubu "Rozwój Rzeszowa" uznali, że Rzeszów wiele zawdzięcza działaczowi PZPR. Uchwałę poparł też lewicowy prezydent Tadeusz Ferenc. Przeciwnicy przypominali antypaństwową działalność Kruczka w Komunistycznej Partii Polski w latach 30., jego służbę w czasie II wojny światowej w Armii Czerwonej, utrwalanie władzy ludowej w okresie powojennym, zwalczanie podziemia antykomunistycznego i walkę z Kościołem. Kruczek pełnił funkcję I sekretarza PPR i PZPR w Rzeszowie, Poznaniu i Bydgoszczy, awansował też do Biura Politycznego KC PZPR i Rady Państwa. Radni PiS będą zabiegać o zmianę tej decyzji. Zamierzają w tym celu zwrócić się o poparcie do mieszkańców stolicy Podkarpacia.
MaK
"Nasz Dziennik" 2007-01-04

Autor: wa