Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Anglia grozi odrzuceniem

Treść

- Wielka Brytania odrzuci projekt traktatu reformującego UE, jeśli nie zostaną uwzględnione jej żądania odnośnie do listy wyjątków - oświadczył wczoraj brytyjski premier Gordon Brown po spotkaniu z szefem Komisji Europejskiej José Manuelem Barroso. Ten ostatni wyraził nadzieję, że wyłączenia, o które tak zaciekle walczyła Wielka Brytania, zostaną utrzymane w tekście. Wielka Brytania żąda uwzględnienia tzw. czerwonych linii, które dotyczą kontroli polityki zagranicznej, systemu sądowniczego, podatków i Karty Praw Podstawowych.

Wielka Brytania może okazać się jedynym sprzymierzeńcem Polski podczas szczytu w Lizbonie. Nadzieje w tym względzie związane z Francją znowu okazują się płonne. Paryż wyraził wczoraj "umiarkowany optymizm" co do szans porozumienia w sprawie traktatu reformującego na nadchodzącym szczycie unijnym w Lizbonie. Francuski sekretarz ds. europejskich Jean-Pierre Jouyet zapewnił, że w kwestiach budzących zastrzeżenia strony polskiej "możemy znaleźć rozwiązania wychodzące naprzeciw niepokojom Polaków" bez kwestionowania tekstu traktatu, ustalonego wstępnie podczas czerwcowego szczytu UE. Na sojusz z Niemcami, jak zwykle, nie możemy liczyć. Berlin ma nadzieję na przyjęcie przez wszystkie kraje unijne nowego traktatu. - Jeszcze nigdy nie byliśmy tak bliscy tego (...). Jeżeli zaprzepaścimy tę szansę w Europie, to nowa szansa prędko się nie pojawi - stwierdził wczoraj minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier. Szef niemieckiej dyplomacji nie odniósł się w żaden sposób do postulatów Polski, za to jego koledzy z największych klubów parlamentarnych zgodnie skrytykowali w Bundestagu żądania polskiego rządu. Gunther Krichbaum, przewodniczący komisji ds. UE w niemieckim parlamencie oraz członek CDU, stwierdził, że jedną z zasadniczych zdobyczy nowego traktatu jest wprowadzenie zasady podejmowania decyzji większością głosów i "w tym kontekście postulat Polski dotyczący Joaniny zupełnie nie pasuje, ponieważ zmierza do utrzymania możliwości blokowania decyzji, którą traktat ma właśnie zlikwidować".
Małgorzata Lebiediuk, PAP
"Nasz Dziennik" 2007-10-12

Autor: wa