Ameryka nie chce planu Geithnera
Treść
Plan amerykańskiego sekretarza skarbu Timothy'ego Geithnera zakładający wydanie blisko 2 bilionów dolarów spotkał się z bardzo chłodnym przyjęciem. Media wypowiadały się o nim z dużą dozą dezaprobaty. Także inwestorzy i parlamentarzyści nie potrafią dostrzec w nim zbyt wielu pozytywów.
"Planowi Geithnera brak świeżości i jasności" - tytułuje swój komentarz dla "Washington Post" Neil Irwin. Autor twierdzi, że projekt ten jest powtórzeniem wszystkich pomysłów, które były najgoręcej krytykowane w ramach tzw. planu Paulsona. Irwin krytykuje przede wszystkim niejasności, jakie powstały w ramach zaproponowanych przez Geithnera publiczno-prywatnych funduszy inwestycyjnych. Jego zdaniem, plan jest zbyt ogólny i nie zawiera wielu ważnych szczegółów, które sprawiają, że jest całkowicie niezrozumiały.
"New York Times" jest podobnego zdania i w artykule pt. "Geithner naciskany na więcej szczegółów" zauważa, że sekretarz skarbu, występując przed Kongresem, miał jeszcze szansę odpowiedzieć na falę krytyki, jaka spotkała jego projekt. Szansy tej jednak nie wykorzystał, zaś jego żądanie blisko ponad 1,5 biliona dolarów na stymulację sektora finansowego przekroczyło oczekiwania kongresmanów. Największa nowojorska gazeta nazwała plan Geithnera "niepokojąco mglistym".
Nieco mniej krytyczną postawę przyjął "Boston Globe", który również wypomina planowi brak szczegółowości, jednak podkreśla, iż Geithner przedstawił kilka pomocnych pomysłów. Według gazety, projekt ten powinien skłonić instytucje finansowe, które otrzymają rządowe wsparcie, do jaśniejszego deklarowania, na jakie cele przeznaczają nowe pożyczki. Także niektóre zapisy, jak ten o pomocy rodzinom i obniżeniu cen mieszkań, spotkały się z entuzjazmem autorów artykułu. Jednak, jak podkreślają, brak jest konkretów, jak to wszystko miałoby być rozwiązane, zaś tytuł "Zbyt skupiony na skarbie" jasno sugeruje, iż Geithner kieruje się tylko i wyłącznie potrzebami swojego resortu.
"Geithner przypiekany przez ustawodawców" - to z kolei tytuł artykułu w "Los Angeles Times", który również podkreśla zniecierpliwienie kongresmanów brakiem szczegółów projektu sekretarza skarbu. Gazeta podkreśla, że sytuacja ta bardzo negatywnie wpłynęła na giełdy, gdyż po obiecującym początku i przyjęciu przez Senat 800-miliardowego pakietu stymulującego ogłoszony kilka godzin później plan Geithnera spowodował na rynkach sporą zapaść.
Łukasz Sianożęcki
"Nasz Dziennik" 2009-02-13
Autor: wa