Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ambulansy na ulicach

Treść

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie dysponuje dwoma ambulansami do poboru krwi. Autobusy te można codziennie spotkać na ulicach Warszawy. - Ambulansy to duże ułatwienie dla dawców, którzy taki punkt mają po drodze do pracy - mówi Elżbieta Cyryl ze stacji krwiodawstwa.

Szpitale występują wręcz z dramatycznymi apelami o oddawanie krwi, ponieważ jak zawsze w wakacje zaczyna jej brakować - mówi Wanda Lewandowska, organizatorka czwartkowej akcji: "Oddaj krew z Mazowsza", która odbyła się przed Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego. Pobrana krew przeznaczona jest przede wszystkim dla szpitali mazowieckich. - Nasi pracownicy bardzo chętnie biorą udział w takich akcjach. Dzisiaj na liście osób, które zapisały się, by oddać krew jest około 30 nazwisk. A liczymy na to, że w ciągu dnia zgłosi się ich jeszcze więcej - mówi Lewandowska.
Dla pracowników Urzędu Marszałkowskiego takie akcje to jedyna okazja do oddania krwi. - Jesteśmy za bardzo zabiegani, aby pójść do punktu krwiodawstwa. Dla mnie motywujące byłoby, gdyby ktoś konkretny mnie o to poprosił - mówi Tamara Borkowska, jedna z uczestniczek akcji. Jednak, jak stwierdza inny pracownik urzędu, jego koledzy starają się brać udział w każdej z takich akcji.
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa taką akcję przeprowadza codziennie. Czerwony ambulans zapraszany jest do kolejnych firm. - Zainteresowanie oddawaniem krwi w takich miejscach zwykle jest duże - mówi Elżbieta Cyryl. I dodaje, że choć krwi brakuje przez cały rok, to w okresie letnim problem jest jeszcze większy. Związane jest to z mniejszą liczbą osób oddających krew i większym zapotrzebowaniem na nią. Krew oddawać może każda zdrowa osoba między 18 a 65 rokiem życia raz na trzy miesiące.
Agata Bruchwald
"Nasz Dziennik" 2007-07-20

Autor: wa