Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Alpiniści w drodze do Katmandu

Treść

Po pokonaniu wielu problemów polska wyprawa na Shisha Pangmę (8027 m) doszła do skutku. Czterech polskich alpinistów odleciało wczoraj z Okęcia do Katmandu, by na przełomie tego i przyszłego roku zaatakować niezdobyty do tej pory zimą himalajski ośmiotysięcznik. W Himalajach panuje fatalna pogoda.
Wyprawą kieruje Jan Szulc z Gdańska. Pozostali uczestnicy to członkowie ostatniej wyprawy na K2: Piotr Morawski i Dariusz Załuski z Warszawy oraz Jacek Jawień z Tychów. Do nich dołączą w Nepalu Włoch i dwóch Kanadyjczyków.
W wyprawie pomimo chęci nie może wziąć udziału najwybitniejszy zimowy himalaista Krzysztof Wielicki, który dowodził na przełomie 2002 i 2003 roku ekspedycją na drugi co do wysokości szczyt Ziemi - K2 (8611 m). Jak podkreślił, obecna ekspedycja jest preludium do ponowienia w przyszłym roku zimowego ataku na K2, także niezdobyty o tej porze roku wierzchołek.
- Shisha Pangma uchodzi za stosunkowo łatwy ośmiotysięcznik, ale zimą nie ma łatwych gór. Na pewno największym wrogiem będzie wiatr oraz zalegający w wyższych partiach lód. Ale nie poddajemy się i spróbujemy zaatakować górę południową drogą. Myślę, że mamy spore szanse na powodzenie przedsięwzięcia - powiedział Dariusz Załuski.
- W listopadzie wyjazd stanął pod znakiem zapytania. Chińskie ministerstwo turystyki z niewiadomych powodów podniosło opłatę za próbę wejścia na szczyt z czterech do pięciu i pół tysiąca dolarów od osoby. Trzeba było skorygować plany, a przede wszystkim pozyskać parę tysięcy dolarów. Sponsorów nie mamy, a pieniądze na całe przedsięwzięcie zarobiliśmy sami, m.in. przy pracach wysokościowych - dodał Jan Szulc.
Dotychczas podjęto tylko jedną próbę zimowego wejścia na Shisha Pangmę. Dwa lata temu bez powodzenia atakowali górę Słowacy. Szczyt, na którym po raz pierwszy stanęli Chińczycy 2 maja 1964 roku, wznosi się około 120 km na północny zachód od Mount Everestu i 11 km na północ od granicy Nepalu. Wysokość góry szacuje się na 8046 m, jednak większość źródeł podaje 8027 m.
Shisha Pangma jest jednym z siedmiu niezdobytych przez człowieka zimą ośmiotysięczników. Pozostałe to: K2, Makalu, Nanga Parbat, Broad Peak, Gasherbrum I i Gasherbrum II.
ROM, PAP
Nasz Dziennik 5-12-2003

Autor: DW