Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Abba, Ojcze!

Treść

Nieobecność ojca, kwestia ojca, który nie uczestniczy w życiu dziecka, jest problemem naszych czasów, dlatego trudne staje się zrozumienie w całej głębi, co znaczy, że Bóg jest dla nas ojcem. Zwrócił na to uwagę Ojciec Święty w czasie wczorajszej audiencji ogólnej.
- Być może współczesny człowiek nie dostrzega piękna, wielkości i głębokiego ukojenia zawartego w słowie "Ojcze", którym możemy zwrócić się do Boga w modlitwie, ponieważ niejednokrotnie postać ojca nie jest wystarczająco obecna i konkretna w życiu codziennym - wskazywał Benedykt XVI. Jednak jak tłumaczył, to od samego Jezusa, z Jego synowskiej relacji z Bogiem, możemy nauczyć się, co to właściwie znaczy "ojciec", jaka jest właściwa natura Ojca, który jest w niebie. - Bóg jest miłością i wszyscy, którzy jesteśmy jego dziećmi, jesteśmy zanurzeni w tej miłości, w Nim nasze pragnienia, postawy są oczyszczone, tylko w tej relacji możemy powściągnąć naszą samowystarczalność, egoizm - nauczał w katechezie Papież. Ojciec Święty zwrócił również uwagę, że ten, kto rozmawia z Bogiem, nigdy nie jest sam, bo "za każdym razem, gdy wołamy i mówimy Abba, Ojcze, to Kościół, cała komunia ludzi, którzy się modlą, wspiera nasze wezwanie, a nasze wezwanie jest modlitwą Kościoła".

Małgorzata Bochenek

Nasz Dziennik Czwartek, 24 maja 2012, Nr 120 (4355)

Autor: au