50 procent nie obowiązuje
Treść
Trybunał Konstytucyjny orzekł wczoraj, że zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych z listopada 2004 r. dotyczące podniesienia najwyższej 40-procentowej stawki podatkowej do 50 proc. zostały wprowadzone niezgodnie z art. 2 Konstytucji i przez to nie wywierają skutków prawnych pomimo pozostawania w treści ustawy.
O werdykcie Trybunału poinformowała wczoraj wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska. - To jest stanowisko, które nas bardzo cieszy, ponieważ Ministerstwo Finansów cały czas prezentowało taki właśnie pogląd.
50-procentowej stawki nie było, nie ma i dodatkowo deklaruję - nie będzie - powiedziała wicepremier Gilowska. Według niej, stawkę 40-procentową uiszczało w 2004 r. jedynie 0,83 proc. podatników, którzy dostarczali do budżetu jedną piątą wpływów z PIT. Odsetek ten będzie malał, gdyż rząd zamierza odmrozić kwotę wolną od podatku i progi podatkowe. Zdaniem wicepremier, nie ma sensu, by Sejm marnował swój bezcenny czas i energię, aby zajmować się kilkudziesięcioma tysiącami ludzi. Zapis w ustawie przewidywał, że najzamożniejsi mieliby oddać połowę swoich rocznych dochodów powyżej 600 tysięcy złotych.
Gilowska stwierdziła również, że będzie starała się wszędzie szukać oszczędności w celu wygospodarowania 11 mld zł na sfinansowanie zmian podatkowych i obniżenia składki na ubezpieczenie rentowe. - Nie planuję jednak żadnych istotnych cięć w wydatkach socjalnych - zadeklarowała wicepremier.
Na początku 2005 r. TK orzekł, że wprowadzenie 50-procentowej stawki podatkowej nastąpiło niezgodnie z Konstytucją, gdyż nie było wystarczającego odstępu czasu między datą ogłoszenia a datą wejścia w życie ustawy podatkowej. Przyjęte jest bowiem, że publikowanie nowych przepisów podatkowych powinno nastąpić najpóźniej na miesiąc przed końcem poprzedniego roku podatkowego, czego w tym przypadku nie zachowano. Pojawiły się jednak wątpliwości, czy z uwagi na to, że zapis o 50-procentowej stawce ciągle pozostaje w przepisach podatkowych, nie oznacza to, iż 50-procentowa stawka jest od tego roku obowiązująca.
Artur Kowalski
"Nasz Dziennik" 2006-02-24
Autor: ab